Opera Dożynki

[wg tekstu Andrzeja Sosnowskiego]

DOŻYNKI W CAŁOŚCI ONLINE… NO WRESZCIE!!! Listopad 15, 2012

Filed under: media — TN @ 5:36 pm
Reklamy
 

OPINIA Luty 21, 2011

Filed under: Opinie — TN @ 3:48 pm

[opinia dotyczy pokazu seansu w Łodzi dnia 15.10.2009]

Olga Ptak (Dziennik Teatralny Łódź)

Źródło: http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/15997

(…)
Najdziwniejszym punktem dnia był udział w „światowej odsłonie inter-psychicznego seansu subliminalnego, działającego w przestrzeni zachwianego komunikatu frenetycznych tautologii” (jak głosił program rozdawany przed występem Teatru Napięcie). Aby zobaczyć to przedstawienie każdy z widzów musiał wypełnić oświadczenie zgody na stymulację układu nerwowego (to nie żart), zawierającą m.in. zakaz wchodzenia na salę obejmujący kobiety w ciąży, chorych na padaczkę, ludzi z arytmią serca, czy z rozrusznikiem serca, a także chorych psychicznie. Spektakl „Opera Dożynki” Teatru Napięcie polegał na „stymulowaniu wyobraźni widzów za pomocą generowania formalno-technicznych środków opartych na wizualno-akustycznych częstotliwościach z zakresu 4-15 Hz”. O co w tym wszystkim chodzi? Otóż przedstawienie odbywa się w nietypowej przestrzeni – widownia znajduje się pomiędzy dwoma podestami, na których ustawione są białe domki, miejsce gry. Jednak już na początku trzeba się zdecydować – do jednej sceny siadamy przodem, do drugiej placami (po przerwie następuje zamiana miejsc, by objąć całość komunikatu). Każdy z widzów zakłada słuchawki (ma to na celu odcięcie jednostki od otoczenia), w których słychać czytane z nienaganną dykcją fragmenty prozy poetyckiej „Konwój. Opera” Andrzeja Sosnowskiego z wklejonymi w tle utworami muzycznymi lub samplami znanych przebojów (m.in. „While My Guitar Gently Weeps” The Beatles czy „Orgasm” Prince’a). W warstwie fabularnej przedstawienie dotyczy kryzysu wieku średniego oraz trudnych relacji damsko-męskich. Na obu scenach-domkach widzimy kobietę i mężczyznę, którzy próbują żyć ze sobą na małej przestrzeni. Ich wzajemne stosunki układają się bardzo różnie. W pewnym momencie światła zaczynają mrugać wprowadzając niepokój, co w połączeniu z warstwą dźwiękową wywołuje uczucie dyskomfortu, stanowiąc jednak niezapomniane przeżycie – niekoniecznie mające cokolwiek wspólnego z teatrem. O „Operze Dożynki” można było przeczytać w gazecie festiwalowej: „Mechaniczne (od mechaniki funkcjonowania) wpływanie na mózg odbiorcy przypomina mi promienniki entuzjazmu z dzieła Strugackich [książka „Przenicowany świat” autorstwa Arkadija i Borysa Strugackich zawierająca rozważania na temat społecznej roli i moralnych obowiązków jednostek myślących – przyp. red.]. Zła to sytuacja, kiedy jakakolwiek forma komunikacji – na przykład teatr – ‘dopalana’ jest takim ‘aromatem identycznym z naturalnym’. Odziera się w pewien sposób widza z jego własnego odbioru, niewątpliwie modulując percepcję. (…) na wszelki wypadek zacznę intensywnie gromadzić dobra kultury, jeśli sztuka w przyszłości ma tak wyglądać” (Marcin Foks, „Masaraksz…”, [w:] „ŁóPTAK” – Gazeta XXII Łódzkiego Przeglądu Teatrów Amatorskich, nr 1, s. 1). Trudno nie zgodzić się z autorem artykułu. Do podobnego wniosku doszło także jury, którego członkowie nie podpisali zgody na stymulację układu nerwowego i na spektakl nie poszli, uznając, że skoro twórcy przedstawienia chcą przerzucić odpowiedzialność za swoje dzieło na odbiorcę, to oni serdecznie dziękują. (…)

tekst z dnia: 19 października 2009

 

„OPERA DOŻYNKI” W NATARCIU… ZAPRASZAMY! Luty 8, 2011

Filed under: media — TN @ 11:04 pm

Teatr Napięcie oraz Centrum Kultury Kreatywnej „Eternia” pragną bardzo serdecznie zaprosić na dwa pokazy spektaklu „Opera Dożynki” [według „Konwoju Opery” Andrzeja Sosnowskiego]. Ten niezwykły, interpsychiczny seans teatralny będzie można zobaczyć już: 19 i 20 lutego 2011 r., o godz. 19:00, w niepowtarzalnej, industrialnej przestrzeni „Eternii” przy ul. Sienkiewicza 65.

WSTĘP: 10 zł
ILOŚĆ MIEJSC NA JEDNYM POKAZIE: 50
[rezerwacje: teatrnapiecie@gmail.com] (more…)

 

OPINIA – REZENZJA Kwiecień 16, 2010

Filed under: Opinie — TN @ 10:11 am

[opinia dotyczy pokazów seansu w Lublinie w dniach 28-29.11.2009]

Kaśka Plebańczyk pisze:

TESTERZY RZECZY DZIWNYCH

Teatr Napięcie łatwo się nie poddaje – o ich uporze może świadczyć to, że choć podczas Kontestacji sobotni pokaz spektaklu Opera Dożynki w art. Studio z powodów technicznych został przerwany, to artyści nie zrazili się tym niepowodzeniem. W niedzielę 29 XI po raz kolejny podjęli próbę pokazania w Lublinie pierwszego na świecie spektaklu, w którym stymuluje się mózg widzów za pomocą środków audiowizualnych.

Projekt łodzian od początku wydawał się być mocno kontrowersyjny i intrygujący – przed wejściem na spektakl każdy z widzów poproszony został o podpisanie specjalnego oświadczenia, w którym padały rozmaite ostrzeżenia, w tym to, że na spektakl każdy wchodzi na własną odpowiedzialność. Oczekiwania widzów mogły zostać w ten sposób skutecznie rozbudzone. U niektórych jednak twórcy wywołali lekki przestrach i obawy. Czy były one słuszne? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy z widzów.

Operze Dożynki z pewnością nie można odmówić nietypowości formy. Przejawia się ona w wielu aspektach, począwszy od specyficznego skonstruowania widowni, poprzez użyte środki audiowizualne, aż do gry aktorów. (more…)

 

SCENA Z NAGRANIA – CZ. B Grudzień 1, 2009

Filed under: media — TN @ 11:38 pm

Dla dopełnienia wiedzy na temat funkcjonowania w seansie „Opera Dożynki” idei frenetycznych tautologii, przedstawiamy fragment seansu rozgrywający się w cz. B.

W wypadku obu fragmentów z seansu, które mają państwo możliwość obejrzeć za pośrednictwem serwisu youtube, bardzo ważna jest warstwa tekstowa. Dzięki dobrodziejstwu internetu mają Państwo możliwość dotarcia do jądra sensu przedstawianego tekstu, do czego bardzo gorąco zachęcamy.

 

Z KURIERA LUBELSKIEGO

Filed under: Opinie — TN @ 3:34 pm

[…] Równie frapująca była „Opera dożynki” Teatru Napięcie (który notabene pierwszego dnia wywołał… zwarcie w instalacji elektrycznej). Przedstawienie można uznać albo za nieporozumienie, albo za projekt wybitny. Autorzy zastosowali takie eksperymenty, jak: brak komunikacji między publicznością oraz oddzielenie słowa i obrazu za pomocą słuchawek, niewielka i podzielona na dwie części widownia ustawiona en face do sceny. W wy-izolowanych warunkach oglądamy fantastycznie groteskową grę aktorów, która upodabnia się do tej z kina niemego. Słowa lektora pozostają te same, zmieniają się bohaterowie i ich czynności. Jeśli ktoś rozumie tę grę znaków i znaczeń, w której samoczynnie powstają kolejne warstwy narracji, to zanurzy się po pachy w dziwacznym teatralnym filmie. […]

Z tekstu:
„Bunt już bez koktajli Mołotowa”;

autor:
Sylwia Hejno;

źródło:
Kurier Lubelski, 2009-11-30, 20:23:33
LINK_DO_ŹRÓDŁA

 

SCENA Z NAGRANIA – CZ. A Listopad 30, 2009

Filed under: media — TN @ 11:51 am

Zachęcamy do obejrzenia sceny z nagrania seansu „Opera Dożynki”, która doskonale ilustruje działanie konwencji frenetycznej tautologii, opisanej w koncepcie spektaklu.

Szczegółowe wyjaśnienia zasady działania wspomnianej konwencji pojawią się niebawem. W tym momencie nakłaniamy Państwa do zastanowienia się nad tym, co tak naprawdę mają Państwo możliwość obejrzeć/ wysłuchać/ doświadczyć… Czy jest to teatr, tekst, film, czy inny gatunek sztuki?